Skorzystaliśmy z zaproszenia American Brotherhood MC 9/11 i dołączyliśmy (Adam, Marek, Siwy, Słon i moja skromna osoba) do Thunder Run 81.
Na miejsce zbiórki dotarliśmy o 11:30 (Klub House LI BRM w Hempstead, Long Island). W kolumnie kilkuset motocykli i eskorcie radiowozów Suffolk County, pomknęliśmy Southern State Parkway-em i później Sunrise Highway-em do miejsca imprezy w West Millpond, Long Island. Z powodu luźnego akumulatora i i spięcia, które było jego następstwem padł Shovelek.
Po małym zmaganiu na poboczu V-Twin ponownie zaśpiewał i ruszyliśmy w dalszą drogę.
Na miejscu imprezy wpakowaliśmy w siebie amerykańską pianę i pospolite grilowane cheesburgery. Przy interesującej dyskusji i wymianie poglądów z członkami AB MC 9/11 spędziliśmy resztę imprezy. Zapamiętałem jeden dobry tekst: Dlaczego Bóg stworzył Motocykl ??? żeby Mężczyźni mieli na czym uciekać przed żonami
W przyszłym tygodniu w Piątek, jadę na spotkanie klubowe do AB MC. Relacje zdam po powrocie…













2 Komentarze(y) »