hd-motormania.com:

Wybierz kategorię:

Wed
16
May '07

JEŹDZI SIĘ

Kicia uprzedziła mój następny post, który miał się składać tylko z dwóch wyrazów:

JEŹDZI SIĘ

Sezon w pełni to i harleyowskie mile przybywają. Jedyny poszkodowany to nasz samochód, któremu znikoma eksploatacja nie wychodzi na dobre. Ale, ktoby się przejmował tym co pod maską puszki piszczy gdy przy huraganowych odgłosach big-twinowych pieców samopoczucie poprawia się z każdą przejechaną milą.

W drodze do Myrtle Beach jest część naszej lokalnej paczki. Diablisko i Janek pędzą na spotkanie z „South Border” . Na miejscu nie dość że załapią się na co roczny Bike Week to jeszcze zahaczą o jedną z najlepszych klimatczynie bikerskich knajp na wschodnim wybrzeżu: Suck, Bang and Blow….

Oprócz super atmosfery, dobrego południowego Rocka i rewelacyjnej atmosfery można sobie sprezentować koszulkę z politycznie niepoprawnym tekstem w której lepiej nie pojawiać się na Bronxie. Jedno z nielicznych miejsc gdzie asfalt zna swoje miejsce.

W nadchodzący weekend szykujemy mały 2-u dniowy wyjazd, ale aby nie zapeszyć o szczegółach na stukamy po powrocie. Pozdrawiam wszystkich jeżdżących….

Tue
15
May '07

Impreza w Rahway i Hudson River Run

Po chwili milczenia pora na następną mocno skondensowaną relację tym razem z ostatniego weekendu. Sobota pod znakiem słońca spędzona na dwóch kołach, które zaprowadziły nas do centrum Rahway na “Hot Rods and Harleys”. Impreza jak wiele innych. Muzyka na żywo, bike show, car show, oczywiście cała masa biker’ów na swoich maszynach. Niektóre z nich zwróciłuy swoim oryginalnym wyglądem naszą uwagę. Przykład na zdjęciu poniżej.

Elvis’owskie klimaty

A niedziela od samego rana jeżdżona, również w towarzystwie słońca. Jednodniowa wyprawa wzdłuż Hudson (NY) wypadła znakomicie. Z kilku powodów:
1.Piękne Harley’e

2.Super towarzycho
3.James na swoim chopperze-w sumie to też zalicza się do punktu 2go
James!!! Thank you for a wonderful ride.
4. Ciekawa trasa
5.Przydrożny pub-browar w historycznym miasteczku Hide Park serwujący kilka gatunków piwa beczkowego i dobre żarełko.
Relacji na tyle.
Pozdrawiam